1. Gdzie sprzedawać: marketplace czy własny sklep

Na start sprzedaży do Niemiec większość firm wybiera marketplace, bo klienci już tam są. Własny sklep wymaga zbudowania ruchu i zaufania do nieznanej marki, co w Niemczech trwa długo i kosztuje.

  • Amazon.de — największy marketplace w Niemczech. Ogromny ruch, ale też najostrzejsza konkurencja cenowa i najwięcej wymagań wobec ofert (dane produktu, czas dostawy, wskaźniki konta).
  • eBay.de — drugi duży kanał, mocny w częściach, wyposażeniu domu, ogrodzie i produktach technicznych. Dobrze działają tu oferty wielowariantowe i zestawy.
  • Kaufland.de — rosnący marketplace z mniejszą konkurencją niż Amazon; dobry jako drugi albo trzeci kanał.
  • Otto.de i marketplace'y branżowe — warto je rozważyć dla wybranych kategorii, zwykle po ułożeniu sprzedaży na pierwszych kanałach.
  • Własny sklep — sensowny jako uzupełnienie, kiedy produkt ma już opinie i rozpoznawalność na marketplace'ach.

Który kanał wybrać na początek, zależy od kategorii: w części branż lepiej zaczyna się od eBay.de, w innych od Amazon.de. Warto sprawdzić, kto i za ile sprzedaje podobne produkty w każdym z kanałów, zanim przygotujesz pierwsze oferty.

2. Dwie drogi wejścia: własne konto albo partner

Firma z Polski może sprzedawać w Niemczech na dwa sposoby:

Własne konto sprzedawcy

Zakładasz konto na marketplace (jako polska firma jest to możliwe), sam wystawiasz oferty i jesteś sprzedawcą wobec klienta. Masz pełną kontrolę, ale też wszystkie obowiązki: rejestracje, VAT, obsługę klienta po niemiecku, zwroty, reklamacje, regulaminy i ryzyko blokady konta. Część pracy możesz zlecić agencji, która prowadzi Twoje konto.

Partner, który sprzedaje we własnym imieniu

Partner z kontami i strukturą w Niemczech kupuje albo przejmuje Twój towar i sprzedaje go jako sprzedawca. Ty dostarczasz produkty, partner prowadzi sprzedaż, logistykę, zwroty i obsługę klienta. Tracisz część marży i kontroli, ale startujesz szybciej i bez inwestycji w zespół. W ten sposób pracuje Sellon jako agencja marketplace: zamawiamy towar i płacimy fakturę, bez prowizji i opłat po stronie producenta.

Prosta reguła: jeśli chcesz zbudować w Niemczech własny dział e-commerce, wybierz własne konto. Jeśli najpierw chcesz sprawdzić, czy produkt w ogóle się sprzeda, partner jest tańszym i szybszym testem.

3. Obowiązki formalne: lista kontrolna

To lista tematów, które przy sprzedaży do Niemiec trzeba sprawdzić i załatwić przed pierwszą sprzedażą albo zaraz po niej. Zakres zależy od produktu, modelu sprzedaży i wielkości obrotu.

Lista ma charakter praktyczny i operacyjny. Nie jest doradztwem prawnym ani podatkowym — szczegóły dla swojej firmy potwierdź z księgowym, doradcą podatkowym albo niemieckim Steuerberaterem.
  • VAT przy sprzedaży wysyłkowej do klientów prywatnych. Dopóki łączna sprzedaż wysyłkowa do konsumentów w innych krajach UE nie przekracza 10 000 € rocznie, możesz stosować polski VAT. Powyżej progu obowiązuje VAT kraju klienta (w Niemczech 19%, dla części towarów 7%), który można rozliczać w Polsce przez procedurę OSS, bez rejestracji w Niemczech.
  • Towar w niemieckim magazynie to rejestracja do VAT w Niemczech. Jeśli przechowujesz towar w Niemczech (własny magazyn, magazyn zewnętrzny, Amazon FBA), OSS nie wystarczy: potrzebny jest niemiecki numer podatkowy i deklaracje w Niemczech.
  • Rejestr opakowań LUCID (ustawa VerpackG). Każdy, kto jako pierwszy wprowadza na rynek niemiecki towar w opakowaniu, musi się zarejestrować w LUCID i opłacić udział w systemie zbiórki opakowań. Marketplace'y sprawdzają ten numer i mogą blokować oferty bez rejestracji.
  • Elektronika i baterie. Sprzęt elektryczny i elektroniczny wymaga rejestracji w stiftung ear (ElektroG), a produkty z bateriami — rejestracji producenta baterii. W praktyce dotyczy to także drobnych produktów z diodą czy baterią w zestawie.
  • Bezpieczeństwo produktu (GPSR). Od 13 grudnia 2024 r. oferty muszą zawierać dane producenta (oraz osoby odpowiedzialnej w UE, gdy producent jest spoza UE), identyfikację produktu oraz ostrzeżenia i informacje o bezpieczeństwie. Marketplace'y wymagają tych danych w formularzach ofert.
  • Instrukcje i oznakowanie po niemiecku. Jeśli do bezpiecznego używania produktu potrzebna jest instrukcja, musi być dostępna w języku niemieckim. Dotyczy to też ostrzeżeń na opakowaniu.
  • Prawa konsumenta. Klient ma 14 dni na odstąpienie od umowy (Widerrufsrecht) i 2 lata rękojmi. Na marketplace'ach regulamin i pouczenia zapewnia częściowo platforma, we własnym sklepie potrzebujesz Impressum, AGB i Widerrufsbelehrung.
  • Ryzyko upomnień (Abmahnung). W Niemczech konkurenci i stowarzyszenia wysyłają płatne upomnienia za błędy w ofertach: brak danych, niedozwolone sformułowania, cudze znaki towarowe w opisie. Treść oferty warto sprawdzić przed publikacją.

W modelu sprzedaży przez partnera wiele z tych obowiązków (konto, regulaminy, VAT od sprzedaży, obsługa zwrotów) leży po stronie partnera jako sprzedawcy. Za zgodność samego produktu, czyli oznakowanie, dokumentację i bezpieczeństwo, nadal odpowiada producent.

4. Logistyka: wysyłka z Polski, magazyn w Niemczech, FBA

Niemiecki klient oczekuje dostawy w 1–3 dni robocze i numeru przesyłki od razu po zakupie. Masz trzy podstawowe modele:

ModelZaletyNa co uważać
Wysyłka z Polskiprosty start, bez magazynu w Niemczech, VAT przez OSSdłuższy czas dostawy, droższa paczka, zwroty wracają do Polski
Magazyn w Niemczech (własny lub partnera)szybka dostawa, niemiecki adres zwrotów, niższy koszt paczki krajowejrejestracja VAT w Niemczech, transport uzupełniający towar
Amazon FBAPrime, Amazon obsługuje wysyłkę i zwrotyopłaty magazynowe, rejestracja VAT w Niemczech, towar tylko dla Amazona

Duże i ciężkie produkty (np. elementy budowlane, meble) wymagają wysyłki paletowej albo spedycji, co trzeba uwzględnić w cenie i czasie dostawy podawanym w ofercie. My mamy własną codzienną linię transportową PL→DE (DepaKet) i magazyn w Niemczech, z którego wysyłamy zamówienia i do którego wracają zwroty.

5. Zwroty i obsługa klienta po niemiecku

Kupujący w Niemczech zwracają towar częściej niż w Polsce i oczekują prostego procesu: etykieta zwrotna, szybki zwrot pieniędzy, odpowiedź na wiadomość w ciągu doby — po niemiecku. Na Amazon.de standardem jest 30 dni na zwrot. Od tego, jak szybko odpowiadasz i jak obsługujesz reklamacje, zależą opinie i wskaźniki konta, a od nich widoczność ofert.

Praktycznie potrzebujesz: osoby odpowiadającej po niemiecku (także w weekendy przy większej sprzedaży), adresu zwrotów najlepiej w Niemczech i jasnej procedury, co robić ze zwróconym towarem (ponowna sprzedaż, przecena, utylizacja).

6. Koszty, które trzeba policzyć przed startem

  • prowizje marketplace'u — zwykle kilkanaście procent ceny sprzedaży, zależnie od kanału i kategorii;
  • abonament konta — np. konto profesjonalne na Amazonie (39 € netto miesięcznie);
  • VAT niemiecki — cena brutto dla klienta zawiera 19% VAT, który trzeba odjąć przy liczeniu marży;
  • reklamy — bez kampanii nowa oferta na Amazon.de praktycznie nie jest widoczna;
  • wysyłka i zwroty — paczka, transport do Niemiec, odesłanie i obróbka zwrotów;
  • przygotowanie treści — tłumaczenia, zdjęcia, grafiki, dane GPSR;
  • opłaty systemowe — licencja opakowań, rejestracje (ElektroG, baterie), księgowość.

Dopiero po odjęciu tych kosztów widać, czy produkt opłaca się sprzedawać w Niemczech. Częsty wniosek: część asortymentu jest rentowna, a część trzeba sprzedawać w zestawach albo odpuścić.

7. Najczęstsze błędy na starcie

  1. Oferty tłumaczone maszynowo — niemiecki klient od razu je rozpoznaje, a marketplace gorzej je pozycjonuje, bo nie zawierają słów, którymi klienci szukają.
  2. Cena przeliczona z polskiej — bez uwzględnienia VAT 19%, prowizji i kosztów zwrotów marża znika.
  3. Brak LUCID albo danych GPSR — oferty są blokowane albo usuwane, często już po pierwszych sprzedażach.
  4. Za długi czas dostawy — 5–7 dni to w Niemczech za długo dla większości kategorii.
  5. Brak obsługi po niemiecku — nieodpowiedziane wiadomości i spory o zwroty szybko psują wskaźniki konta.
  6. Start na wszystkich kanałach naraz — lepiej dopracować jeden kanał i dopiero potem dokładać kolejne.

Chcesz sprzedawać w Niemczech bez budowania tego wszystkiego od zera?

Sellon sprzedaje produkty polskich producentów na Amazon.de, eBay.de i Kaufland.de we własnym imieniu: z naszymi kontami, magazynem w Niemczech i obsługą klienta po niemiecku. Wyślij listę produktów — ocenimy ich potencjał.

Wyślij produkty do oceny →

8. Najczęstsze pytania

Czy do sprzedaży w Niemczech potrzebuję firmy w Niemczech?

Nie. Polska firma może sprzedawać do Niemiec i założyć konto na niemieckich marketplace'ach. Niemiecka spółka albo rejestracja jest potrzebna w określonych sytuacjach, np. przy magazynie w Niemczech trzeba zarejestrować się do niemieckiego VAT.

Kiedy muszę płacić niemiecki VAT?

Przy sprzedaży wysyłkowej do konsumentów — po przekroczeniu łącznego progu 10 000 € rocznie dla całej UE; rozliczasz go wtedy przez OSS. Przy towarze magazynowanym w Niemczech — od początku, z rejestracją w Niemczech. Szczegóły potwierdź z księgowym.

Od którego marketplace'u zacząć sprzedaż na Niemcy?

To zależy od kategorii i konkurencji. Najczęściej od Amazon.de albo eBay.de, a Kaufland.de dokłada się jako kolejny kanał. Przed decyzją warto sprawdzić ceny i liczbę sprzedawców podobnych produktów w każdym z nich.

Ile trwa uruchomienie sprzedaży w Niemczech?

Z własnym kontem, rejestracjami i ofertami zwykle od kilku tygodni do kilku miesięcy. Przez partnera, który ma już konta i logistykę, szybciej — u nas zwykle 2–4 tygodnie od dostarczenia produktów i materiałów.

Czy mogę sprzedawać w Niemczech bez znajomości niemieckiego?

Oferty, regulaminy i obsługa klienta muszą być po niemiecku. Bez osoby znającej język trudno utrzymać dobre wskaźniki konta, dlatego firmy bez takiego zespołu zwykle zlecają obsługę albo sprzedają przez partnera.

Czytaj dalej